wtorek, 16 lipca 2013

18. My style, it's me.

Cóż,za czasów dziecinstwa 
chyba po pierwsze ubierają nas rodzice
 i nie mamy dostępu do innej muzyki niż ta,
która leci na disnej czanel,
poza tym w sklepach było tylko to...
więc o czym tu mówimy?!
Styl kształtuje się dopiero później,
właśnie w okresie dorastania/dojrzewania 
czy tam jak wolisz inaczej ;d
Ale nie,
HEJTUJMY SIĘ
 o to,że
 KIEDYŚ miało się bluzkę z haną montaną
No kurde,
TAK 
miałam taką właśnie bluzę
a wiecie co
poza tym jeszcze t-shirt z HSM
z czego wyrosłam już 2/3 lata temu xD
Ale nie
teraz posrani hejterzy będą pisać:
TAKI Z CIEBIE TRUUUUUEEEE METAL,
 a nosi bluze z Hany Montany
[hahah fajnie, mimo iż jej już nie mam- to pozdro xD]
poza tym wtedy to lubiłam,bo to dzieciństwo
Ale nie,
hejtujmy się wzajemnie
i miejmy ból dupy,
bo w aktualnym świecie
hejterów mamy oooojoj... sporo
i to co że juz nie nosze bluzy 
z tej hany montany 2 lata 
[bo jest oddana]
ale 
MIAŁAS- MIAŁAS BLUZE Z HANY MONTANY

4 komentarze:

  1. blog fajny...

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawie piszesz : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekhem. Jaki jest sens tego postu? Wielki ból dupy o ubranie. Kogo to obchodzi? Ważne żebyś czuła się dobrze w danym ubiorze, a nie patrzyła na to że kogoś to boli :P Po za tym nie jesteś metalem, chyba że z przedrostkiem 'kinder-'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie uważam się kurde za metala, borze...
      sens tego posta jest właśnie o ubranie/styl. wkurza mnie to, kiedy ktoś wypomina mi np to, że noszę coś- czego kurde nie nosze 3 lata xD a zdarza się to często.
      PS: chyba nie pisałabym czegoś, gdybym nie miała w tym celu.

      Usuń