czwartek, 29 sierpnia 2013

1. Co sądzisz o pesymistach? Czy to właściwe podejście? Czy lepiej być optymistą? A Ty kim jesteś?

Ogólnie staram się być optymistką. Czy to dobrze, czy źle. Uważam, ze zależy. Czasami człowiek, ma taki moment ze zaczyna wątpić, gubi się w sobie i nie wie.. Co jest dobre, a co złe.. 

Dlatego kiedy jest się pesymista, bardziej sie myśli i zastanawia. Dyskutuje, polemizuje.
To jest tak kiedy ludzie mają odmienne zdania, a mimo to nadal potrafią się dogadać.
Dla nich nic nie ma sensu. Uważają ze wszystko jest beznadziejne, wątpią w sens życia.
Ci ludzie, nie widza pożytku w tym co robią.
Niestety, są to dosyć słabi ludzie.

Często emo są pesymistami. Bynajmniej takie krążą plotki. Ta subkultura w zasadzie tym się charakteryzuje. Ale też, nie zawsze.

Dużo ludzi nie toleruje pesymizmu. I bardzo to hejtują. 
Może nie tak że ludzie nie lubią pesymistów tylko ludziom nie podoba się takie nastawienie.
Pesymiści- często (lecz nie zawsze) są posępni, widzą świat w czarnych barwach. z góry zakładają klęskę, niepowodzenie, a w życiu przecież warto mieć marzenia i nadzieje. Z góry sądzą, że coś się nie uda, są pozbawieni nadziei...Teoretycznie tacy ludzie na wszystko narzekają, przewidują najgorsze, każdy ich denerwuje, lecz ludzi to nie zraża. Taki jest ich sposób życia, nie kontrolują tego!


Dosyć często ludzie uważają, że pesymiści są dziwni.
Lecz czy prawidłowo? Moim zdaniem absolutnie nie! No przepraszam bardzo, ale to mimo wszystko nadal ludzie. I w sumie każdy jest dziwny na swój sposób. Poza tym, przecież każdy jest inny i każdy ma prawo myśleć inaczej. Gdyby świat składał się na  takich samych ludzi, o takich samych teoriach to czy świat miałby sens?


Występują sytuacje, że pesymiści lubią przebywać z optymistami [logiczne], bo tylko oni będą umieli ich pocieszyć.Tylko, czy powinno si ich pocieszać? 
Hmm.. Ludzkie zachowanie jest takie, ze mówi się tym osobom ze będzie dobrze i wszystko sie jakoś ułoży. No właśnie się (niestety?) pociesza. Lecz czy powinno się im tak tłumaczyć? Teoretycznie nie, bo w tym momencie zmieniamy im kierunek myślenia, zaś kiedy sami dojdą do tego ze myślenie pesymistyczne jest złudne będą czuli się bardziej dowartościowani (czego na pewno potrzebują, tego właśnie uczucia), bo samym domyśleniem się tego osiągnęli bardzo wiele... Chociaż nawet tak im się nie wydaje.

Moja nowa (lepsza?) odslona

Postanawiam zacząć na nowo
Nie będę usuwała tego, co już pisałam wcześniej
Zostanie, ale planuje pisać trochę inaczej..
zmienić priorytety, bo trochę się u mnie pozmieniało
i czuję, że ideologia tego co tu jest mija się z tym, co chcę tak naprawdę przekazać.
Mam nadzieję, że wyjdzie to na lepsze, aczkolwiek nic nie obiecuję bo nie wiem, czego w zasadzie oczekujecie :D
Myślenie jest podobne, zmieni się tylko charakter i wygląd bloga.
Będzie to wyglądać trochę niczym taki rozbudowany ask.
pytania i odpowiedzi
pozdrawiam :*

sobota, 24 sierpnia 2013

24. Moment of sadness-time for a change

Kiedy jestem smutna moje łzy same mnie ranią..
spływając po policzkach dodają mi stanu odrętwienia
"nie potrafię się w tej chwili uspokoić
nie umiem,
to wszystko jest silniejsze ode mnie!
nie zapomnę tego!
to na zawsze we mnie pozostanie"
 
ten żal,
tęsknota,
brak sił,
tracę zmysły
szukam powrotu
nic nie znajduję
na zawsze sama
.......forever alone......
gubię i wszystko po drodze tracę
i nikt mnie nie potrzebuje
jestem zbędna na tym świecie
nagle znikam, a po chwili wszystko zaczyna się na nowo
_____________________________________________________
 
tylko w świetle innej postaci,
wszystko jest nagle inne
bardziej kolorowe,
a ta szarość dni już mnie nie zabija.
ludzie inaczej mnie postrzegają.
lepiej, bardziej pozytywnie.
czuję to w sobie,
że jestem mocniejsza, silniejsza i wytrwam.
nawet sama.
chociażby mi wmawiano- ja znam swoje miejsce tutaj..
nikt mnie nie zgubi, bo reszta mnie pamięta...
ta moja inność dodaje mi pewności siebie
i teraz czuję, że nie ma rzeczy niemożliwych
nie w tym życiu
tu wszystko może się zdarzyć i tego się nie przewidzi
spontanicznośc, desperacja...
 masz tylko jeden ruch,
więc co wybierasz?

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

23. Human- trial and error

Dlaczego jestem człowiekiem?
Bo mam 2 ręce, 2 nogi i oddycham?
Nie tylko.
Jestem człowiekiem, bo popełniam błędy.
I mimo, że teraz żałuję, to przeszłości w żaden sposób nie potrafię zmienić.
TERAZ
W TYM ŚWIECIE
Poza tym często zapominamy, 
że popełnianie błędów w naszym codziennym życiu 
nie jest niczym nadzwyczajnym.
Ale czemu tak jest, że kiedy coś nam nie wyjdzie,
to wiadomo, że będzie nam przykro.
Lecz czemu mimo to, inni nas zniechęcają śmiejąc się?
Wyśmiewają błędy innych osób, a sami domagają się od nas
szacunku, pokory, tolerancji
czy też zrozumienia.
Czy to jest sprawiedliwe i ma sens?
Nie.
Lecz nikt nie sprzeciwi się losowi.
Mimo ciężkich chwil i trudnych momentów
musimy dalej brnąć przez życie
i stawać na przeciw swoim lękom, trudnościom.
Czy za pierwszym razem
uda nam się to przezwyciężyć?
Pewnie nie.
Ale metodą prób i błędów wkrótce uda nam się
dotrwać do końca.
Do upragnionego celu
Na którym na pewno
niezmiernie nam zależy.
Pamiętajmy o tym, żeby się nie zniechęcać
tylko walczyć.
Walczyć o marzenia.
[ a o tym kolejny post]

piątek, 9 sierpnia 2013

22. This our poor face

weakness
czytaj słabości.
Każdy człowiek jest inny,
a przez to się różnimy
mamy inne słabości.
I różnie się nimi przejmujemy.
Dla niektórych banalne rzeczy, są dla innych katorgą.
Np. jedni 'muszą' jeść słodycze,
a dla innych to żadne wyzwanie.

Wypowiedź przypadkowej dziewczyny:
"Mam słabość do lenistwa,

jest tak wielka ,że nie pokonalna,
wszystko olewam tylko nie samą siebie.
Mam słabość do słodyczy,
gdy je zobaczę nie mogę się oprzeć.
Mam słabość do ciuszków,
gdy mi się coś spodoba muszę to mieć.
I mam słabość do pewnego chłopaka w którym się bujam ...:)"

Wypowiedź przypadkowego chłopaka:
"Moją słabością jest strach. 
Najbardziej wku.rw.ia to, że nie wiem dokładnie czego się boję.
 Hmm, nie wiem co mam zrobić
. Nie potrafię się przełamać."


mała dawka cytatów:
"W jedności siła, w podziałach słabość.  "
"Słabość władzy najwyższej jest najgorszym nieszczęściem ludów"
"Biologiczna słabość człowieka warunkuje kulturę ludzką.  "
"Tak pragnę silną być, a jestem słaba.  "
"Na temat zazdrości można snuć długie, mądre wywody albo uznać ją za oznakę słabości, ale chyba nigdy nie uda się człowiekowi zazdrości poskromić."

czwartek, 8 sierpnia 2013

21. ♫ My ♥ music ♫


Dlaczego kochamy muzykę?
Dlaczego daje ona nam tak wiele?
Ale co właściwie, ona może nam dać.
Na to pytanie, nie da się tak po prostu odpowiedzieć.
 Na pewno każdemu da coś innego.
 Bez wątpienia jednak pozwala nam 
doznać niesamowitych przeżyć.
Poza tym ubarwia różne sytuacje w sposób naturalny, 
stymulując nasz umysł. 

Wydawało by się, że to tylko 
kilka dźwięków...
Tylko?
Czy może aż?
Ona uzupełnia nasze życie.
Dzięki temu staje się
kolorowe, pełne życia
optymizmu..

 MUZYKA TO ZNACZY EMOCJE
Jest on takim czynnikiem zarówno tworzącym emocje,
 jak i nasilającym je, nadającym im wiele,
 różnorodnych odcieni i barw.
Często pewne melodie przypominają nam o 
- miejscach, 
   - osobach, 
          - zdarzeniach,
                     - wspomnieniach...

Bywa tak, że słuchając pewnej piosenki, bardzo silnie przypominamy sobie pewne sprawy.
 Przeżywamy je drugi raz. 
Możemy ją odczuwać zmysłem słuchu, 
a poniekąd też naszą duszą, 
bo jest jego odzwierciedleniem. 
Same wspomnienia dają nam wiele różnych emocji, 
ale jeżeli słuchamy przy tym piosenki, która z nim się nam kojarzy, 
odczuwamy to wspomnienie również tym innym zmysłem, duszą
Wydaje się nam to wtedy o wiele silniejsze,
 potrafimy się wczuć w to tak, jakby działo się to całkiem niedawno, 
bo w muzyce zakodowane są też emocje,
 które odbieramy podświadomie, 
nie potrafimy ich zdefiniować. 
Uaktywniają się one właśnie podczas jej słuchania. 
W naszych myślach pojawiają się obrazy,
 które widzimy o wiele barwniej, niż przed chwilą.
Czy to magia?
- nie, to po prostu ludzka normalność,
którą odkrywamy z czasem..


Dla niektórych lepiej jest,
jak wiedzą czego słuchają.
Odnajdują sens, znaczenie słów..

 Nadal sądzisz, że jest to
 tylko
słuchanie muzyki?

wtorek, 6 sierpnia 2013

20. Love is good?

Miłość,
to takie fajne uczucie.
Niczym uzależnienie.
W pewnym momencie życia,
nawet mając przyjaciół rodzinę i wgl
czujemy, że kogoś nam brakuje.
[właśnie, bo mam tu na myśli
miłość, do drugiej osoby]
Brakuje nam tej drogiej połowy.
Znalezienie tej osoby,
niektórym wydaje się
nie lada wyzwaniem.
Tzn zależy, ponieważ niektórym 
wydaję się to bardzo proste.
Hm..
tylko nie pomyl miłości z zauroczeniem,
bo jest to wielka różnica.
Miłość zaskakuje w najmniej oczekiwanych momentach 
Jest to prawda.
Zapamiętajcie, jedną żelazną zasadę,
że nie ma nic na siłę.

 
Miłość a zauroczenie to dwa całkiem odrębne uczucia.  
Zauroczenie po czasie mija, 
a miłość raczej nie.  
Czy to jest miłość,  
czy tylko zauroczenie można stwierdzić 
dopiero po jakimś czasie.
Nie stwierdzisz tego po tygodniu czy po 3 miesiącach. 
 Bardzo często jest tak, 
że zanim przestaną działać na ciebie bodźce zewnętrzne, 
 musi  minąć trochę czasu.
 Jeśli jest to zauroczenie, 
to przeważne po kilku miesiącach mija. 
Miłość to uczucie, 
które mimo tego, że poznajesz  nowe osoby, 
które działają na ciebie bodźcami , 
nie zmieniają  one tego, 
że nadal myślisz tylko o tej samej osobie. 
 Jeśli kogoś poznałeś/poznałaś  i myślisz o tej osobie, 
 nawet jak nie ma was obok siebie dłuższy czas
 i między czasie poznajesz kogoś nowego , 
 kto zaczyna działać na ciebie podobnie, 
to w jednym i drugim, przypadku jest to zauroczenie.
 Zauroczenie można poznać również po dawkowaniu emocji. 
Jeśli od początku szalejesz za tą osobą, 
 cały świat przestaje ciebie  interesować,  
 to jest  na bank  zauroczenie.  
Nadmierne emocje 
na samym początku wskazują na to,
 że bardzo szybko miną.
 Natomiast miłość to uczucie,  
w którym nie ma skrajności emocjonalnych . 
Emocje rosną lecz bardzo pomału. 
Miłość to uczucie oparte na zrozumieniu,
 szacunku i ufności.  
Jeśli prawdziwie kochasz to czas nie pozwoli ci zapomnieć.
Miłość od zauroczenia można poznać także po rozmowach, 
 jeśli wasze rozmowy nie są na tematy, 
 które powinny wykazywać zainteresowanie sobą nawzajem,  
to nie jest miłość. 
Ludzie zakochani chcą o sobie wiedzieć jak najwięcej.
 Dlatego miłość a zauroczenie  
to dwa inne stany emocjonalne człowieka,
 które mają również swoje dwa oblicza,  
można je  bardzo łatwo odróżnić. 
Dlatego,  kiedy zastanawiasz się czy się zakochałeś, 
czy zauroczyłeś,  
to pamiętaj, że CZAS oraz wasze ZACHOWANIA  same to zweryfikują.