sobota, 24 sierpnia 2013

24. Moment of sadness-time for a change

Kiedy jestem smutna moje łzy same mnie ranią..
spływając po policzkach dodają mi stanu odrętwienia
"nie potrafię się w tej chwili uspokoić
nie umiem,
to wszystko jest silniejsze ode mnie!
nie zapomnę tego!
to na zawsze we mnie pozostanie"
 
ten żal,
tęsknota,
brak sił,
tracę zmysły
szukam powrotu
nic nie znajduję
na zawsze sama
.......forever alone......
gubię i wszystko po drodze tracę
i nikt mnie nie potrzebuje
jestem zbędna na tym świecie
nagle znikam, a po chwili wszystko zaczyna się na nowo
_____________________________________________________
 
tylko w świetle innej postaci,
wszystko jest nagle inne
bardziej kolorowe,
a ta szarość dni już mnie nie zabija.
ludzie inaczej mnie postrzegają.
lepiej, bardziej pozytywnie.
czuję to w sobie,
że jestem mocniejsza, silniejsza i wytrwam.
nawet sama.
chociażby mi wmawiano- ja znam swoje miejsce tutaj..
nikt mnie nie zgubi, bo reszta mnie pamięta...
ta moja inność dodaje mi pewności siebie
i teraz czuję, że nie ma rzeczy niemożliwych
nie w tym życiu
tu wszystko może się zdarzyć i tego się nie przewidzi
spontanicznośc, desperacja...
 masz tylko jeden ruch,
więc co wybierasz?

1 komentarz: